O hej ^^
Ciężko mi było dzisiaj wstać… po takiej przerwie, kiedy wstawało się tak o 10:00, nagła pobudka o 7:00 to nic fajnego! Jeszcze ta pogoda – w tym kraju tak niska temperatura powinna być zakazana! O tak! A i hurhlica mnie dopadła -_-
Miło było wrócić do szkoły, zwłaszcza kiedy możesz podejść do nauczyciela i powiedzieć, że nie było cię tydzień czasu i nie piszesz kartkówki z geografii! *keke* Biedna Pati, taki się cieszyła na ten szczęśliwy numerek… a jak jej pani powiedziała, że z „dopkiem” to może sobie pomarzyć o szczęśliwym – już tak nie kicała :/ - no cóż „life is brutal”
W sumie dzisiaj były totalne luzy… nic kompletnie nie pisałam. Gorzej będzie w piątek – 4 godziny z Ulką i język niemiecki – lovly! SROWLI!!
Jula mnie przeprosiła – w sumie takie sobie przeprosiny, ona w sumie nie umie przepraszać…. suche były! No ale niech jej będzie, i tak mi się nie chciało na nią boczyć! x D
Co do obrażania „Koreańców” to nie zmieniło się nic – w sumie zwisa mnie to, już się jakoś uodporniłam, mam to samo w chacie więc zwisa mi! Ale jest pewna granic smaku – jeśli ktoś ją przekroczy, ma krótko… przesrane! ^^
Dzisiaj, od razu jak wróciłam… poszłam do telewizora z penem… muszę nadrobić True Blood’a…. Skończyłam już 2 sezon! Jupi! I mam już za sobą 1 odcinek 3 sezonu! Jutro lecę dalej ^^
Nie wiem czy będę miała czas po feriach tak pisać, co dzień! Może przerzucę się na pisanie tak co 3 dni! Będę pisała bardziej obszernie, nie tak chaotycznie i na odpieprz! Może pojawią się jakieś konkretne wpisy, a nie tylko z mojego nudnego życia! ; P Mam nadzieje, że tak zrobię!
Lubię pisać o pierdach, ale już się tak uzależniłam, że czasem to pisanie postu nie sprawia mi takiej frajdy jak kiedyś, tylko „muszę to napisać i będę miała spokój”! A nie o to mi chodziło ^^
Zobaczymy, mam nadzieję, że w ferie będę miała co opisywać! ^^
A teraz trochę humoru dla… FANÓW SHINEE! ^^
Jak widomo nasze Szajniaki są w Francji… lecz bez lidera!
Co mogło się stać naszemu Onew?
| No właśni... Sam nie wiem? |
Jak to on… złapał kontuzję i zwichnął kostkę!
| Aaa... rozumiem! |
Biedaczek! Ale w sumie nie ma co się dziwić… Onew w sumie przewraca się cały czas!
| Tiiiaaa... tu też masz racje! |
No ale, biedak jest teraz na siebie zły, pewnie!
| Nie zabawne! |
| I ja was <3 |
HWAITING!
To tyle na dziś… muszę przepisać lekcje i nauczyć się na rachunkowość ; [
Ale na pocieszenie mam coś fajnego! Ponieważ dziewczyny mają teraz fazę na piosenkę: „Z
MASŁEEEMMM~~” i „CHLEB!”, ja mam coś od siebie.
Pamiętam jak się śmiały kiedy i powiedziałam, że np.:
- w „Lucifer” słychać „Nalej mu tu kawy Damian”
- w „Ring Ding Dong” jest „Bejjjbeee! Najebany budyń w niego wejdęę!”
To teraz mam nowość, piosenkę „Jojo” = „Dżodżo”
Nie muszę pisać co tam słychać – same przeczytacie! ^^ LOL
P.S. POZDROWIENIA DLA EWELINY! ^^

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz