Miałam na komputerze ostatnie 7 odcinków. Tak, wiem że anime skończyło się 27 marca, ale niestety nie miałam czasu na oglądanie na bieżąco. Najczęściej bywało tak, że byłam z 10 odcinków do tyłu i raz na jakiś czas siadałam przy kompie i oglądałam. A bywało tylko tak, wtedy kiedy akcja w anime się nie rozkręcała. Tym razem było co oglądać...
Ostatnia akcja była jak najbardziej udana, ale jednak bez porównania do całej sagi związanej z Aizenem - wtedy to człowiek nie mógł się oderwać od ekranu!
Bleach liczy na koncie 366 odcinków z czego jest mnóstwo filler'ów.
Filler to akcja wymyślona przez scenarzystów, z powodu szybkiego tworzenia się anime i "doganiania" mangi. Łatwiej mówiąc, kiedy za szybko robią anime to muszą coś wpieprzyć, aby widzowie się nie nudzili, a pan Tite Kubo może sobie w spokoju rysować tomiki "Bleach'a".
No, a oto zdjęcie tego pana, który stworzył naszą Pomarańczową Truskawkę:
Czytałam z nim parę wywiadów... naprawdę świetny koleś!
Teraz mała wiedza o Bleach'u! Wiecie skąd wzięła się nazwa mangi? A to jest ciekawe...
Otóż, pan Kubo bardzo lubi zespół Nirvana, a sama nazwa Bleach jakby przetłumaczyć ją na polski oznacza nic innego jak "wybielacz", lecz to nie to. Zespół Nirvana nagrał swój pierwszy album pod tytułem "Bleach" i stąd właśnie wzięła się nazwa tej przygodowej opowieści o Kurosakim Ichigo!
A teraz co do ostatniego odcinak - oglądałam go z Sylwią, lecz gdy ona wyszła popłakałam się jak dziecko! T.T chlip chlip
Końcówka była tak piękna, że muszę aż wstawić gify:
I na końcu pojawiło się:
Ichigo Kurosaki / 17 lat
Kolor włosu / pomaranczowe
Kolor oczu / brązowe
Zajęcia / Uczeń liceum Zastępczy Shinigami
I na koniec słowa od Ichigo: "Do zobaczenia..."
Kolor włosu / pomaranczowe
Kolor oczu / brązowe
Zajęcia / Uczeń liceum Zastępczy Shinigami
I na koniec słowa od Ichigo: "Do zobaczenia..."
OBY!
Mój ukochany opening!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz