piątek, 20 kwietnia 2012

Życie jest nowelą! Raz przyjazną, a raz wrogą!

Siema

Dawno nie pisałam, co nie!? Jakoś tako nie miałam jak. Ostatnimi czasy się trochę działo... głównie w domu! Przez ostatnie trzy dni zostałam sama, bo wyjechali całą paczką do stolicy. W środę poszłam do szkoły, ale teraz czwartek i piątek stwierdziłam, że zostanę w chacie.
Świętowaliśmy urodziny Eweliny we wtorek, a w środę miała Paulina.
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DZIEWCZYNY!
Dzisiaj wieczorem w sumie wracają, więc dobrze. Już nie miałam się do kogo odezwać w środę. Jednym z powodów był też inny fakt...
Doszło do kłótni z ojcem, między Sylwią a nim! W skutek czego o 3:25 zostałyśmy zaalarmowane mamy krzykiem, że ojciec dostał udar. To już trzeci... Sylwia zadzwoniła po karetkę i zabrali go.
Nie jest mi go żal! Bardziej mi jest żal mamy że musi przez to przechodzić. Mój ojciec nawet przy sytuacji krytycznej żartuje... niepoważny. Sam tego chciał! Nie dba o siebie i dostał to co musiał.
Okazało się, że nie jest tak źle jak za drugim razem. Wtedy to był stan krytyczny. Tym razem zaalarmowaliśmy karetkę wcześniej i jest z nim w porządku. Napisałabym więcej, ale miałam już gotowy wpis w środę kiedy byłam w szkole na lekcji i kiedy miałam już go opublikować... nacisnęłam przypadkiem klawisz i zniknęło. Myślałam, że mnie szlak trafi. Ale co tam... nie chcę mi się już tego pisać drugi raz!
Mnie mija dzień spokojnie. Gadam sobie z mamą.. tak od serca. W środę się dużo napłakałyśmy przy rozmowie która trwała z 2 i pół godziny! No, i tak ma być! Nie ma ojca jest ... CICHO i spokojnie!
Stwierdziłam, a raczej sobie obiecałam, że nie będę płakała z jego powodu! NIGDY! Albo czas pokaże i ojciec się nawróci! Takie jest moje zdanie... ja już się napłakałam. Niech on teraz sobie za mnie popłaczę! TAK!
Tak sobie siedzę w domu, a mama wyjeżdża do miasta lub do niego! Siedzę sobie spokojnie na komputerze, a Asię zachęcam do oglądania telewizji! Wiem, że zła ze mnie siostra!
Relaksuje się słuchając k-pop'u. Spokój i cisza... nic, nothing, null!
Mam nadzieję, że coś napiszę. Ojciec ma siedzieć jeszcze 9 dni w szpitalu!
Tak więc szykujcie się... ale w sumie czeka mnie HARDKOROWY sprawdzian z geografii! O JEZU!
Oby się udało. A tak obejrzałam, bo ooooogrrrrroooommmnejjjjj przerwie kolejny (8) odcinek Me To Flower! PIĘKNY! PŁAKAŁAM! T.T
Teraz czeka mnie odcinek nowy co ściągnęłam: Kim Sam Soon! Nareszcie ^^
Piosenka na koniec:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz