Tak sobie siedzę i nie mam co słuchać i z sentymentu puściłam sobie "Hello" Shinee. Dzisiaj się śmiałam, bo cały dzień po głowie lata mi piosenka "One thing" tego boysbandu One Direction - PRZERAŻA MNIE TO! Ale w sumie posłuchać nie zaszkodzi! Zresztą co mi tam i tak nie zostanę ich fanką - nie mam mowy. Wiem, że Szymona by to ucieszyło i Asie też ALE NIE! Ale wracając:
Siedziałam i zjechałam na dół do komentarzy pod teledyskiem... nieźle się tam porobiło:
Nie muszę chyba tłumaczyć, co? Nieźle się laski wpieniają, zresztą ja też! Jak tak można... w szkole się nasłuchałam dość, ale nie będą mi srali pod "Hello" o tych tam! HAVEN'T LITOŚCI!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz