Zabrałam się dzisiaj trochę późno za pisanie. Zostałam w chacie, bo mama mnie poprosiła, żebym została i pomogła w domu jak ona pojedzie do Krzysia!
Znalazłam fajny komiks - horror: Bongcheon - Dong Ghost! Świetny komiks, podoba mi się - ostrzegam osoby o słabych nerwach, takie rzeczy lubi Szymon ^^
Ściągam sobie "Tajemniczy Ogród", słucha EXO, gadam z Szjniakami i patrzę sobie po necie. W sumie taki sobie dzień:
Połowę dnia spędziłam w kuchni sprzątając ją i robią obiad! Potem usiadłam przy telewizorze na chwilę i na kompa. Miałam dzisiaj 2 ważenie - ważę się co tydzień i jest... gorzej niż myślałam. Zamiast schudnąć, przytyłam 1 kg, tak więc od jutra nic oprócz tego co mam jeść. Wszystko przez mamę, bo kupiła miód sztuczny (a ja uwielbiam miód, sztuczny i prawdziwy), co dzień musiałam zjeść tak 2-3 łyżeczki, bo nie mogłam spokojnie przejść obok niego. No i mi się dostało - PABO! Tak więc, jutro zaczyna się luty i bierzemy się za siebie porządnie. NIE MA NIC SŁODKIEGO!
Jutro też zostaję w domu, nie wiem czy sobie posiedzę.. fajnie by było, bo bym sobie dramę obejrzała, a tak, ojciec łazi po całej chacie.. telefonu nie używam, bo wyjęłam kartę pamięci, a tą drugą zgubiłam wczoraj w szkole - NIECH TO SZLAK! Nudzi mi się jak nie mogę muzyki słuchać : C
W sumie tak naprawdę to obiadu nie robiłam, moja mama zrobiła zupę wieczorem, a ja nasmażyłam aby górę naleśników xD Tyle, że zostało pełno, bo nie chcieli jeść... byłam zła więc sama zaczęłam je jeść! -.- A zupę odgrzałam! Ale dużo zmywałam - oj dużo, jak się ma taką dużo rodzinę jak ja to zmywania jest ŁOHOHO!
Dostałam skargi od dziewczyn, że za dużo wkładam tu Koreańczyków... hmmm??? A co to, mam specjalnie ich nie wkładać, bo wy nie chcecie? HAHAHAHA... Chciałybyście! : D Ja się dopiero rozkręcam! ^^
Nie mogę słuchać muzy, w domu i w szkolę to chociaż chcę mieć bloga dla siebie! : D Przykro mi... a nie w sumie nie jest mi przykro! HAHAHAHAHAHA~~!! : D
![]() |
| ^^ 키 HAHAHA! |
Po za tym jestem zła... NIE jestem WKURWIONA na Julię, wszechwiedzącą głupią małpę BUCZYŃSKĄ! Jeszcze raz mi takie coś zrobić, ty głupia niedorajdo... a pożałujesz że się ze mną zadajesz! Czekam na przeprosiny! Przez ten cały dzień spierałam się ze sobą, żeby ci nie przyłożyć jak wrócę do szkoły, ale stwierdziłam, że daję ci ostatnią szanse..
P.S. Inaczej idę się przesiąść! : P
Na prawdę, za takie świństwo jakie mi zrobiłaś, powinnam już z tobą zerwać kontakt, ale smażąc naleśnik jakoś mi ulżyło, bo jesteś głupia! Następnym razem uważaj na język...
Na prawdę, za takie świństwo jakie mi zrobiłaś, powinnam już z tobą zerwać kontakt, ale smażąc naleśnik jakoś mi ulżyło, bo jesteś głupia! Następnym razem uważaj na język...
I to nie chodzi o to że robię z siebie ofiarę, ale ty naprawdę mnie poniżyłaś, i już nie chodzi o to, że przy klasie i przy nauczycielu, ale sam fakt.. Miałam się za dobrą koleżankę, może nawet przyjaciółkę, ale chyba się pomyliłam... To, że przez ciebie płakałam na lekcji, to już nie wiedziałaś CO? No bo, po co się martwić kimś komu się pocisnęło! To tyle co mam ci do powiedzenia!
Nie chciało mi się z nimi siedzieć, ale co miałam ich tak zostawić, więc jako ciekawska rodzina ze wsi, musiała się dowiedzieć co tam u chorego. Jezu, wciąż to samo. Jako ojciec zachorował, oni twierdzili, że on udaje, jak Krzysiek zachorował to całą winę zwalają na rodziców i na nas.. "Bo się nie ruszacie, tylko przy komputerze siedzicie... Nie ma ruchu to potem macie" - no myślałam że mu w łeb zajebie! A co ty kurwa możesz wiedzieć, o nas... to że twoje dzieciaki latają jak pojebane po całym podwórzu, walą jak nie wiem i są całe brudne i głupie jak but to o czymś to świadczy. Aśś... co ja będę gadała z kimś kto nawet nie wiem jak cukrzyca dopada człowiek... czy to jest ważne teraz dlaczego, ma cukrzycę i tyle - nic nie poradzimy na to, i tak mu powiedziałam. Się zamknął na chwilę, a potem podleciała Asia, to on że jej trzeba zbadać krew, albo najlepiej sami wszyscy musimy sobie badać krew bo jeszcze nas trafi i wszyscy będziemy chorzy - wiesz co człowieku, ZAMKNI RYJ! To że Asia jak na swój wiek jest dosyć grubuśka, to nie znaczy że ma cukrzycę - to małe dzieci jak dostają cukrzycę, w wieku 2 lub mniej lat mają ją dlatego że za dużo chipsów jadły i się nie ruszały i przy komputerze siedziały - idź się sam lecz bo chyba sam jesteś chory, na GŁUPOTĘ! W koncu nic mu nie powiedziałam, ale moi rodzicę się przyzwyczaili do komentarzy moich dziadków i wuja! Żyją na wsi i myślą, że tak łatwo się żyje kiedy człowiek zachoruje, powiedziałam to tacie, a on:
"A myśli że ja chciałem być chory. Nie, nie chciałem, wolałem iść do pracy i zarabiać pieniądze, żebyście się nie wstydziły!"
Aż się popłakałam i poleciałam do łazienki - jak ja nienawidze mojej rodziny z tamtąd.. gorszych chamów nie znajdziecie! Pociną ci wszechwiedzący... moja babcia mi powiedziała kiedyś: "Kaśka, ty jesteś taka gruba, że dlatego nie masz chłopaka" - nawet nigdy jej nie powiedziałam o tym, że mam czy miałam chłopaka, ale mniejsza z tym! Zobaczymy stara babo, czy będziesz tam o mnie nadal mówiła kiedy skończe studia i znajdę sobie robotę, a potem zbuduję dom... zobaczysz, że dopilnuje żebyś tego dożyła - i reszta tej bandy też! LAMERY!
Mamy teraz w chcie o jednego członka mniej.. nie, nie mówię o Krzysiu! Moja siostra Jola, która studjuje, wyniosła się do akademika - że tak grzecznie to ujmę. Z jedej strony się cieszę, ale jak chodzi o pomoc w nauce jola była najlepsza... cóż trzeba sobie rachunkowość samemu ogarnąć, jak w końcu się skupię na lekcji! xD
Co do wczorajszego wpisu, dodałam go, bo chciałam sobie humor poprwić czymś co lubię!
Nie gadajcie na mnie, że jestem głupia przez tych Koreańczyków, ale ja się już nie zmienie! Nic na to nie poradzę. Ewcia stwierdziła, a może raczej stwierdza co chwilę, że: "Ja myślałam, że Kasia to porządnej muzyki słucha" - nadal ją lubię, ale co ja poradzę, że ta mi też się podoba! Po za tym jak to Szymon zawsze powiada: "O gustach się nie rozmawia!" - i tyle na tym skończmy ten temat.. nie chcę do niego wracać! Mam już dość przykrości w domu, chcę żeby szkoła była takim uwolnieniem od tych problemów domowych -
Tak więc drogie Krwinki nie róbcie mi tego i dajcie mi spokój, a obiecuję, że nie będę nic mówiła i rysowała śmiertelnych obrazków! OK?
To tyle na dziś. Jestem zmęczona, męczy mnie kardło i kaszel... musze się kurować! Idę sobie włączyć jakiś fajny film, wypić 2 kawy zbożowe i 2 herbaty!
^^ Ok, BYE~~ : D

Komiks rzeczywiście rewelacyjny ;].
OdpowiedzUsuńMiło się czyta Twój blog, mam nadzieję, że częściej będę tutaj zaglądał.
A tutaj moja propozycja na polepszenie samopoczucia:
http://www.youtube.com/watch?v=IAG8iD-XS44&feature=artist
Dzięki wielkie :D
UsuńPozdrawiam! :D